Wczesne lata i początek kariery modela
Francusko-kanadyjski model Gabriel Aubry przyszedł na świat 4 stycznia 1976 roku w Montrealu, w prowincji Quebec. Jego droga na światowe wybiegi rozpoczęła się na początku lat 90. XX wieku, gdy jako nastolatek został dostrzeżony przez agencję modelek. Jego olśniewająca uroda i charyzmatyczna prezencja szybko otworzyły mu drzwi do międzynarodowej kariery, która miała uczynić go jednym z najbardziej rozpoznawalnych twarzy w branży.
Gabriel Aubry: od Montrealu do światowych wybiegów
Urodzony w kanadyjskim Montrealu Gabriel Aubry wychowywał się w środowisku, które początkowo nie zapowiadało globalnej kariery w świecie mody. Jednak jego naturalny talent i fotogeniczna twarz sprawiły, że szybko opuścił rodzinne strony, by podbijać kolejne stolice fashion biznesu. Jego międzynarodowa kariera modela nabrała tempa, gdy zdecydował się na podbój rynków europejskich i amerykańskich, gdzie jego klasyczne, uniwersalne rysy zostały entuzjastycznie przyjęte.
Przełomowe kampanie i międzynarodowa sława
Prawdziwy przełom w karierze Gabriela Aubryego nastąpił na przełomie wieków. W 2000 roku zdobył prestiżową kampanię dla marki DKNY, co stanowiło jego wielki debiut na najwyższym poziomie. Jednak światowy rozgłos i status supermodela przyniosła mu kampania dla Hugo Boss, którą wykonał u boku Amber Valletty. To współdziałanie wypromowało go na arenie międzynarodowej. W kolejnych latach jego twarz ozdabiała reklamy i kampanie czołowych domów mody, w tym Tommy’ego Hilfigera, Calvina Kleina, Levi’s, Esprit, Express czy Massimo Dutti. Dzięki tym lukratywnym kontraktom, w 2012 roku znalazł się w gronie najlepiej zarabiających modeli na świecie, co było ukoronowaniem jego imponującej drogi zawodowej.
Związek z Halle Berry i narodziny córki
Życie prywatne Gabriela Aubryego stało się przedmiotem zainteresowania globalnych mediów za sprawą burzliwego związku z oscarową aktorką, Halle Berry. Ich romans, który rozpoczął się w błyskawicznym tempie, szybko zdominował nagłówki tabloidów, a późniejsze wydarzenia zamieniły się w wieloletni, publiczny konflikt sądowy.
Spotkanie na planie i burzliwy romans
Gabriel Aubry i Halle Berry poznali się w listopadzie 2005 roku podczas sesji zdjęciowej do jesiennej kampanii Versace. Iskra między przystojnym modelem a uznaną aktorką pojawiła się natychmiast, dając początek intensywnemu i głośnemu związkowi. Para przez kilka lat była stałym bywalcem czerwonych dywanów, prezentując się jako idealnie dobrana, hollywoodzka dwójka. Ich relacja rozwijała się szybko, a wkrótce ogłosili, że spodziewają się dziecka.
Narodziny Nahli i rozstanie pary
16 marca 2008 roku na świat przyszła ich córka, Nahla Ariel Aubry. Pomimo radości z rodzicielstwa, związek pary zaczął się chwiać. Ostatecznie, 30 kwietnia 2010 roku, Berry i Aubry ogłosili separację. Rozstanie, które początkowo miało być przyjazne i skoncentrowane na dobru córki, przerodziło się w jeden z najgłośniejszych i najbardziej zażartych konfliktów opiekuńczo-alimentacyjnych w show-biznesie.
Sądowe spory o alimenty i opiekę nad córką
Po rozstaniu, Gabriel Aubry i Halle Berry rozpoczęli wyczerpującą, wieloletnią batalię sądową, która dotyczyła zarówno opieki nad córką Nahlą, jak i kwestii finansowych. Spory te, pełne wzajemnych oskarżeń i publicznych oświadczeń, na lata zdominowały wizerunek modela.
Walka o wysokość alimentów i zarzuty o nieróbstwo
Centralnym punktem konfliktu były alimenty. Sąd początkowo przyznał Gabrielowi Aubryemu prawo do otrzymywania od Halle Berry 16 tysięcy dolarów miesięcznie na utrzymanie córki. Model wnosił jednak o podwyżkę do 20 tysięcy dolarów miesięcznie. Strona aktorki wielokrotnie starała się o radykalne obniżenie tej kwoty, zarzucając byłemu partnerowi, że nie szuka pracy i utrzymuje się wyłącznie z alimentów. W medialnych doniesieniach pojawiały się nawet określenia, że Berry nazywała go „pasożytem”. Ta sądowa walka o finanse ciągnęła się latami, angażując obie strony w kosztowne i emocjonalnie wyniszczające procesy.
Bójka z Olivierem Martinezem i aresztowanie
Konflikt przybrał dramatyczny, fizyczny wymiar 22 listopada 2012 roku. Doszło wówczas do głośnej bójki między Gabrielem Aubrym a ówczesnym narzeczonym (a później mężem) Halle Berry, Olivierem Martinezem. Incydent miał miejsce w domu aktorki, podczas gdy Aubry odbierał córkę na swoją opiekę. W wyniku przepychanek obaj mężczyźni odnieśli obrażenia. Gabriel Aubry został aresztowany pod zarzutem spowodowania pobicia i wyszedł za kaucją w wysokości 20 tysięcy dolarów. Sprawa trafiła do sądu, a zdjęcia z obdukcji pobitego modela obiegły światowe media, dodatkowo komplikując i tak już napięte relacje między byłymi partnerami.
Życie prywatne po rozstaniu z Halle Berry
Po zakończeniu związku z Halle Berry i w trakcie ciągnących się sporów sądowych, życie prywatne Gabriela Aubryego wciąż było obiektem zainteresowania prasy. Model wchodził w nowe związki, starając się jednocześnie budować stabilną relację z dorastającą córką.
Romans z Kim Kardashian i inne związki
Niedługo po rozstaniu z Berry, w 2010 roku, Gabriel Aubry został zdementowany z celebrytką Kim Kardashian. Ich krótki, ale intensywnie komentowany w mediach romans, stał się pożywką dla tabloidów, które spekulowały, czy nowy związek modela wpłynie na przebieg sprawy opiekuńczej nad Nahlą. W późniejszych latach Aubry był również łączony z innymi kobietami, w tym z 20-letnią modelką, co potwierdzało jego status atrakcyjnego, poszukiwanego singla.
Obecna sytuacja i relacje z córką
Obecnie Gabriel Aubry stara się prowadzić życie z dala od zgiełku mediów, choć wciąż pojawia się okazjonalnie na wybiegach i w sesjach zdjęciowych. Najważniejszym aspektem jego życia pozostaje córka, Nahla. Pomimo wieloletniej, wyniszczającej wojny z jej matką, udało mu się wypracować z Berry jakiś rodzaj porozumienia w kwestii współopieki. Relacje między byłymi partnerami pozostają chłodne, ale oboje deklarują, że priorytetem jest dobro ich dziecka. Gabriel Aubry regularnie spędza czas z Nahlą, uczestnicząc w jej codziennym życiu i ważnych wydarzeniach, starając się być obecnym i zaangażowanym ojcem pom wszystkich burzach przeszłości.
Dodaj komentarz